Fotografia Józefa Czechowicza z lat 70. XIX wieku: ulica w Wilnie w okolicy kościoła Bernardynów.

Dla pokazów fotograficznych

Patrz na zdjęcie, nie na podpis.

Opis gra w słuchawkach, a wzrok zostaje na odbitce. Po tekst sięgasz wtedy, gdy masz czas zanurzyć się w obrazie, a nie wtedy, gdy stoisz przed nim w tłumie.

Wilno, okolice kościoła Bernardynów, 1870–1879. Fot. Józef Czechowicz. Domena publiczna.

Dziś

Fotografia wymaga patrzenia. Podpis odciąga wzrok.

Wzrok skacze między zdjęciem a tablicą

Czytając opis, nie patrzysz na kadr. Patrząc na kadr, nie wiesz, co widzisz.

Kontekst się nie mieści

Kim byli ludzie na zdjęciu, gdzie stał fotograf, co zmieniło się od tamtej pory. Na podpis to za dużo.

Mała sala, dużo tekstu

Ściany zajęte opisami zabierają miejsce odbitkom.

Zakład fotograficzny Kriegerów przy ulicy św. Jana w Krakowie w 1912 roku.

Słuchasz, patrząc. Zdjęcie zostaje w centrum.

Narrator mówi „spójrz w lewy dolny róg”, a Ty patrzysz. Tak oglądało się zdjęcia z przewodnikiem, a teraz każdy gość ma go w słuchawkach.

Atelier Kriegerów, 1912. Fot. Amalia Krieger. Domena publiczna.

Wdrożenie

Jak to przygotować

Od kolekcji zdjęć do pokazu z narracją.

  1. 1

    Zdjęcia i notatki

    Kadr, data, miejsce, historia powstania. Tyle, ile wiesz.

  2. 2

    Narracja „spójrz na…”

    Krótka opowieść prowadzi wzrok po kadrze i dodaje kontekst.

  3. 3

    Znaki przy odbitkach

    Mały znak obok zdjęcia, a na ścianie zostaje sam obraz.

Co dostajesz

Ściany dla zdjęć

Długie opisy idą do słuchawek, a na ścianie zostaje tytuł.

Kontekst i porównania

Jak to miejsce wygląda dziś i kim byli ludzie z kadru.

Pokaz po pokazie

Wystawa zostaje w aplikacji do wysłuchania z domu.

wkrótce

Pytania

Czy to zadziała z archiwalnymi zdjęciami?

Tak. Nasza wystawa próbna to szklane negatywy Kriegerów z lat 1866–1912.

Przykład

Kraków Kriegerów

Miasto na szklanych negatywach, 1866–1912. 9 zdjęć, każde z własną opowieścią.

Otwórz punkt w przeglądarce

Kontakt

Pokażmy Twoje zdjęcia z narracją.

Napisz kilka zdań o swoim miejscu, a pokażemy Vernissio na Twoim przykładzie.

kontakt@vernissio.pl